Świńska grypa w natarciu. W mediach trwa odliczanie kolejnych ofiar, wróg osaczył nas od zachodu, wdrał się od wschodu. Już czai się na naszym podwórku. Kto wie może już twój sąsiad jest chory... Państwo szczepionek na grypę nam nie wykupi
Nie pozsotaje nam nic innego jak tylko wpaść w panikę. Kupować maseczki, zamykać się w domu i broń bożę podawać sobie rękę nie mówiąc a całusach.
W tych trudnych czasach kryzysu ekonomicznego i szalejących epidemii polecam nową grę.
Nazwałem ją Świnka mówi: Daj całusa
Zbierasz znajomych w pokoju, (co najmniej jedna osoba musi kaszleć) gasicie światło. Zaczynacie krzyczeć, biegać w kółko i wymachiwać rękoma. Po chwili jedna osoba krzyczy "Świnka mówi" i wtedy zapala się światło wszyscy się zatrzymują. Twoje zadanie to dać całusa osobie będącej najbliżej (może być w policzek, wersja dla Hard-corów w usta)
Rozgrywkę można powtarzać ile się chce. Wygrywa ten który ma najwyższą temperaturę :-).
Granie w maseczach ochronnych jest niestosowne i wysoce nie kulturalne.
Dla tych którzy chcą ochronić się przed wirusem świńskiej grypy i chca to zrobić z jajem polecam
całuśne maseczki. EPIDEMIA NIE ZWALNIA OD LANSU
Z grypą też można nosić się stylowo.




Maseczki bardzo stylowe. Gra nieco ryzykowna, ale jak to mówią bez ryzyka nie ma zabawy. ;o)
OdpowiedzUsuń na zawszeSista
genialne, wersja alterhardcore z choroba weneryczna :D
OdpowiedzUsuń na zawsze